W takie zimne dni jak dzisiejszy usta każdej z nas wystawione są na niemałe wyzwanie. Powinnyśmy o nie dbać cały rok, a zwłaszcza teraz, gdy narażone są na działanie zimna i wiatru. Pomadka? To pierwszy krok ochrony jaki powinnyśmy wybrać. Firma? Używałam już chyba pomadek wszystkich firm i każdego rodzaju i numerem jeden na mojej liście must haveznajduje się pomadka isana classic. Mogłabym wyjść z domu bez kluczy, czy telefonu, ale nie bez pomadki. Wiele z was na pierwszym miejscu, wybrałoby pewnie pomadki firmy nivea. A ja byłam z nich zdecydowanie niezadowolona, juz po kilkudniowym stosowaniu pomadka się łamała, a nawet krótka chwila w mojej kieszeni powodowała, że pomadka zmieniała się w lejący kwas stearynowy. Następnym krokiem ochrony naszych ust jest wazelina biała. Niby niepozorna, a stosowana już od lat. Nawilża usta masymalnie, jednak nie powinnyśmy jej za często używać, ponieważ, gdy nasze usta zbytnio się przyzwyczają do jej działania, efekt suchych ust może się pogorszyć. I krokiem ostatnim jest carmex. Krem w małym słoiczku, który działa cuda. Kosztuje 10 zł, ale pomimo niewielkiego opakowanie starcza na około pół roku. Ja używam go bardzo rzadko, więc w mojej torebce leży już dobry rok.

Na takie typowe, zimowe dni, jak dzisiejszy, zdecydowanie lepiej jest się ubrać ciepło i wygodnie niż szaleć z eglegancją i latać w cienkich bluzeczkach przy minusowych temperaturach. Dlatego zimą, kiedy temperatura daje się we znaki, razem z Alice stajemy się najwierniejszymi nosicielkami grubych swetrów.
W trakcie zimy nie może także zabraknąć zdjęć z ciepłego letniego okresu. Tęsknie na tym czasem, kiedy nie martwiłam się o to, że muszę wstać o świcie, miałam multum czasu na czytanie książek i wyjscią ze znajoymi. Już niedługo ferie, więc można powiedzieć, że to będzie taki mały przedsmak wakacji.
LAUREND.
ładne zdjęcie :)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńJa uzywam Carmex i jest świetny :3
OdpowiedzUsuńFajny bloog ;**
Ja teraz zmuszona byłam do kupienia pomadki w Biedronce. bodajże oeparol czy coś takiego:D Nawet sobie radzi w mrozy:)
OdpowiedzUsuńOstatnie zdjęcie jest cudne:)
obserwuję
Dziękuje bardzo, polecam jednak isane 4.20zł, a działa cuda :)
UsuńUwielbiam Carmex!
OdpowiedzUsuńFajny blog, będę wpadać :)
Co powiesz na wspólną obserwację?
Zapraszam!
www.seellow.blogspot.com
Carmex najlepszy ;)
OdpowiedzUsuńCarmex bezkonkurencyjny
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do wzajemnej obserwacji E
Carmex bardzo mi pomaga *o*
OdpowiedzUsuńObserwuję :)
Świetne zdjęcia. Ostatnie jest niesamowite *.*
OdpowiedzUsuńUwielbiam używać szminek ochronnych :D