Jak wykonać prawidłowe farbowanie brwi henną:
-Wybór koloru. W rossmanowskiej ofercie henny mamy do wyboru 3 kolory. Grafit, czerń i brąz. Dla blondynek o jasnej karnacji najlepsza będzie brązowa henna, a zresztą na początku lepiej nie przesadzić z efektem. Grafit jest dla brunetek, ale i również dla blondynek, brwi po grafitowej hennie są koloru szarawego. Czerń to już ekstremalny wybór. Ja(Laurend) mam ciemne włosy, więc czerń pasuje do koloru mojego włosów, dziewczyny o ciemnych włosach, czy ciemnych karnacjach, powinny jak najbardzieć robić ciemną hennę, ponieważ do dodaje charakteru urodzie.
-Otwieramy henne, wyciskamy utleniacz i wysypujemy henne na mały talerzyk. Mieszkamy energicznie do uzyskania jednolitej masy.
-Dookoła brwi nakładamy krem, lub wazeline, by henna nie zabarwiła nam skóry.
-Zaczynamy nakładanie henny od łuku brwiowego do końca brwi, odczekujemy minutę lub dwie i następnie nakłądamy reszte henny na początek brwi.(Henne nakładamy od łuku brwiowego do końca brwi na początku, ponieważ miejsca gdzie włosów jest mniej i są one cieńsze, henna łapie zdecydowanie mniej)
-Odczekujemy w zależności od chęci otrzymanego efektu 5-10 minut i zmywany brwi wacikiem nasączonym letnią wodą a następnie myjemy je wodą z mydłem.
Efekt utrzymuje się średnio dwa tygodnie, jeżeli henna zacznie zmywać się wcześniej, możemy uzupełnić efekt wcześniej.
Wiele osób twierdzi, że henna niszczy włoski, a wygląd brwi staje się niekorzystny. To zdecydowanie nie prawda. Ja robie już henne, od 2 lat, a moje brwi mają się całkiem nieźle. Czy henna robiona u kosmetyczki trzyma się dłużej? Powiedziałabym, że efekt jest taki sam, wręcz identyczny, jedyne czym się różni wykonanie henny w domu, a u kosmetyczki to cena. A wasza kosmetyczka umiejętnie naciągnie was dodatkowo na wyregulowanie brwi, czy inne pierdoły. Tak więc zdecydowanie polecam robie henny w domu, bo poprawia ona urode w niewyobrażalnym stopniu!
A o to mój skromny efekt.
Każda niedziela jest identyczna. Jest już późne popołudnie, a my siedzimy sobie spokojnie we dwie w moim uroczym małym pokoiku i objadamy się ciastem i pijemy domowy kompot. Przed nami wystawianie ocen semestralnych, więc ten tydzień i zapewne następny nie będzie łatwym czasem dla nas wszystkich :)
Na ten zimny i ponury dzień przedstawiamy wam ciepły outfit:
(Sweterek-sh, spodnie-sieciówka, buty-house, torebka-allegro.pl,wisiorek-sh)







Ale ty masz świetne włosy *-*
OdpowiedzUsuńW wolnej chwili zapraszam. ♥
fajny blog :)
OdpowiedzUsuńdziękuje za komentarz
Obserwuje !
Ciekawa notka.:D
OdpowiedzUsuńsuper post, super blog :D
OdpowiedzUsuńja ostatnio przeszlam metamorfoze swoich brwi i do teraz jestem w szoku, nawet nie wiem, czy jest on pozytywny, czy nie xD
OdpowiedzUsuńa daj link, przed i po to spróbuje ocenić :D
UsuńFajnie ;)
OdpowiedzUsuńWpadnij do mnie ;))
ja mam naturalnie ciemne brwi :)
OdpowiedzUsuńTylko pozazdrościć, ja sama chciałabym mieć ciemne :)
UsuńJa mam czarne brwi ;) Więc nie muszę żadnych henny używac :)
OdpowiedzUsuńświetny blog :)
OdpowiedzUsuńzapraszam na tellmejules.blogspot.com
Buty są genialne, masz śliczne brwi ♥
OdpowiedzUsuńSuper zdjęcia :>
OdpowiedzUsuńPrzydatna notka <3
Ja mam naturalnie ciemną oprawe oczu tak jak i włosy więc henna nie jest mi potrzeba :)
OdpowiedzUsuńA Ty wyglądasz po prostu ślicznie ♥♥
świetne zdjęcia! bardzo fajna notka. ;)
OdpowiedzUsuńdziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź , bardzo mi pomogłaś :*
OdpowiedzUsuńi również dodaje do obserwatorów :D
Nigdy nie próbowałam :D
OdpowiedzUsuńButy najbardziej mi się podobają <3
Ja nie farbuję brwi, ale podkreślam je cieniem do stylizacji brwi.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)